Koniec z importem leków? Premier Morawiecki chce produkować nowoczesne medykamenty w Polsce.

„Będziemy produkować nowoczesne leki, które będą w najlepszy możliwy sposób leczyć naszych obywateli. Zdrowie jest dla nas priorytetem, ale też szansą rozwojową” – zapowiedział Premier Mateusz Morawiecki.

Podczas konferencji prasowej szef rządu poinformował o powołaniu Instytutu Badawczego, w którym naukowcy będą pracować nad polskimi lekami. W swoim wystąpieniu podkreślał, że obecnie w Polsce około 70 procent leków dostępnych w aptekach pochodzą z importu. Pół miliarda złotych przeznaczone na stworzenie Instytutu Biotechnologii Medycznej ma sprawić, że Polska stanie się wiodącym rynkiem farmakologiczno-medycznym na świecie.

„Chcemy, aby leki były coraz tańsze i coraz częściej polonizowane. Instytut Badawczy ma szansę być bardzo nowoczesną organizacją, dzięki której nasz poziom medycyny w obszarze biotechnologii wejdzie na zupełnie nieznane do tej pory obszary”– oznajmił Morawiecki.

Ponadto zapowiedział, że zostanie położony większy nacisk na profilaktykę zdrowia. Jego zdaniem branża biomedyczna jest najbardziej obiecującym obszarem na świecie, jeśli chodzi o innowacje. Stąd idea powstania IB-Medu, czyli Instytutu Biotechnologii Medycznej. Państwo zainwestuje w najbliższych latach pół miliarda złotych w rozwój innowacyjnych produktów, a także metod diagnostycznych i leczniczych. Zrobi to jednak w nowatorskiej, podpatrzonej na Zachodzie, formule .

Kluczowe ma być tutaj pełne wykorzystanie potencjału polskich naukowców, którzy w dziedzinie biotechnologii medycznej prowadzą badania podstawowe na najwyższym, światowym poziomie z profesjonalną obsługą w zakresie zarządzania własnością intelektualną. Prowadzone mają być badania nastawione są na komercjalizację, a więc wprowadzenie produktu na rynek. Zyski z wdrożenia dzielone będą między instytutem a jednostką macierzystą zespołów, jednak nie po to, by wypłacić sobie wyższe pensje, ale po to, by większość zysków zainwestować w kolejne badania grupy. W ten sposób zainwestowane na samym początku przez państwo 0,5 mld zł ulegnie zwielokrotnieniu i będzie napędzało rynek B+R w obszarze biotechnologii i farmakologii. Dzięki tej filozofii dobre zespoły, które potrafią doprowadzić badania od pomysłu do fazy wdrożenia, będą zyskiwały jeszcze lepsze finansowanie swoich prac, a także zyskają w postaci zakładanych start-upów i spółek.

Pytanie zatem czy rządzący tak nowatorsko reklamując swoje plany względem leczenia chorych i produkcji leków pochylą się nad medyczną marihuaną. Podkreślając fakt, że będzie to opartne o doświadczenia krajów wyżej rozwiniętych niż Polska można by wnioskować, że Instytut Biotechnologii Medycznej sięgnie również po dobrodziejstwo produktów na bazie konopi. Stawiając jednoczesny nacisk na produkt polski wytwarzany w Polsce oczywistym byłoby powstanie plantacji konopi na naszych terenach. Jak będzie, czas pokaże. Póki co nie znane są szczegóły dotyczące zakresu badań i produkcji leków, którymi miałby się zająć świeżo powołany Instytut.

Post Author: Inga

Dodaj komentarz