Legalizacja w Kalifornii i ranczo Mike’a Tysona

Wielu Kalifornijczyków Nowy Rok przywitało nie kieliszkiem szampana, lecz własnoręcznie skręconym papierosem z marihuaną – od 1 stycznia rekreacyjne używanie marihuany jest w tym stanie legalne. 20 grudnia ub. r. były mistrz świata wagi ciężkiej Mike Tyson zakupił 16-hektarową działkę w California City i wszedł do przemysłu legalnej marihuany, otwierając własne ranczo konopne w Kalifornii.

W 1996 roku mieszkańcy Kalifornii zagłosowali za zalegalizowaniem stosowania marihuany w celach leczniczych. Podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku opowiedzieli się za legalizacją rekreacyjnego użycia tego narkotyku i dali władzom stanowym rok na przygotowanie przepisów regulujących legalny rynek marihuany, który miał powstać z początkiem stycznia 2018 roku.

Dwa dni temu Kalifornia dołączyła do takich stanów jak Kolorado, Oregon i Nevada czerpiąc korzyści z legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych.

Dorośli mieszkańcy Kalifornii, którzy ukończyli 21 rok życia, będą uprawnieni do posiadania 28 gram suszu i uprawy maksymalnie sześciu roślin. Pacjenci zaś mogą posiadać przy sobie około 200 gram suszu i uprawiać do sześciu dorosłych roślin lub 12 niedojrzałych.

Na ranczu Mike’a Tysona ma być nie tylko uprawiana wysokiej jakości marihuana. Były bokser ma także zamiar wdrożyć nowoczesne technologie w celu przyspieszenia badań nad medycznymi zastosowaniami konopi indyjskich – głównie chodzi tu o kannabidiol CBD. Mike Tyson pomyślał nie tylko o samej uprawie konopi, ale zagospodarował 8 hektarów pod magazyn zaopatrzenia w wodę, obiekt do ekstrakcji konopi, fabrykę produktów.

Post Author: Inga

Dodaj komentarz